4/07/2017

Pudding chia


O drogocennych nasionkach Chia zapewne słyszeliście już wiele ale u mnie na pewno pojawi się jeszcze nie jeden wpis z ich udziałem. Początkowo nie byłam przekonana do takiej formy posiłku ale zbiegiem czasu szybko się to zmieniło i pudding z Chia stał się jedną z moich ulubionych przekąsek na drugie śniadanie. Nasiona Chia, czyli szałwia hiszpańska są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, błonnik, przeciwutleniacze, witaminy i minerały a w dodatku są bezglutenowe. Kokosowy pudding chia wpadł w moje gusta od pierwszego spróbowania i jest jednym z ulubionych a samo przygotowanie jego jest banalnie proste. Kolejnym plusem takiej formy posiłku jest fakt iż czysty pudding może w lodówce poczekać kilka dni. Kiedy świeżą porcję rozlejesz w kilka miseczek to forma dodatków jest kwestią indywidualną i każdego dnia może być inna co idealnie urozmaica Nam zdrowe i sycące posiłki. Do przygotowania puddingu potrzebujesz:

* 400 ml mleczka kokosowego
* 100 ml mleka ryżowego
* 5 łyżek nasion chia
* 2 łyżki wiórków kokosowych
* 2 łyżki syropu klonowego

Wlej do miski wszystkie składniki i intensywnie mieszaj trzepaczką przez około 5 min, odstaw na 2 min i powtórz 5 minutowe mieszanie. Przelej całość do miseczek, szklanek bądź słoików i odstaw najlepiej do lodówki na całą noc . Następnego dnia Twój posiłek jest gotowy do zjedzenia ale możesz dodać do niego konfiturę, owoce świeże bądź swoje ulubione dodatki, ja w tym wypadku skorzystałam ze świeżej borówki amerykańskiej.

Aby Nasz pudding wyszedł idealnie musimy zwrócić uwagę na dwie podstawowe kwestie :

1) Nasionka muszą być świeże i z pewnego źródła, ja polecam bo sama zamawiam kliknij tutaj
2) Pudding musi być bardzo dobrze wymieszany, więc nie oszczędzaj go, im dłużej go mieszasz tym lepiej, w innym wypadku nasionka opadną na dno.

PS: Mleczko kokosowe jest istotnym dodatkiem w tym puddingu, osobiście używam o obniżonej zawartości tłuszczu.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Prosto z mojego talerza , Blogger