7/06/2017

Krem ze szpinaku z dodatkiem spiruliny


Tak ciężko jest mi czasami przemycić dawkę spiruliny aby urozmaicić jej spożywanie. Czy Wy też macie z tym problem ? Dzisiaj jednak wyszłam na przeciw mojemu wyzwaniu i ugotowałam jak się okazało po późniejszych opiniach bardzo smaczną a zarazem pożywną zupę.
Swojej miłości do szpinaku nigdy nie ukrywałam, chociaż w młodzieńczych latach patrzeć na niego nie mogłam to z zbiegiem czasu smaki się zmieniły i gusta wydoroślały. Szpinak, tym bardziej świeży stanowi podstawę mojego jadłospisu. Dzięki zawartości witaminy C, beta- karotenu oraz luteiny (przeciwutleniacz) szpinak posiada właściwości antynowotworowe i chroni przed miażdżycą. Jest również bogaty w żelazo, potas i kwas foliowy . Aby zasięgnąć obszernej wiedzy odnośnie zastosowania spiruliny, zapraszam do przeczytania ciekawego wpisu

Spirulina i jej właściwości

Mam nadzieję, że po przeczytaniu wzmianki o działaniu spiruliny jeszcze bardziej masz ochotę spróbować tej zupy. Do przygotowania potrzebne Ci będą:

* 1 średniej wielkości cubulę
* 2 ząbki czosnku
* 300 g cukini
* 200 g kalafiora
* 150 g świeżego szpinaku
* 1 czubatą łyżkę spiruliny w proszku
* 500 ml bulionu warzywnego
* 2 gałązki świeżego tymianku
* sól himalajska, pieprz
* olej rzepakowy

Rozpocznij od obrania i pokrojenia w kostkę cebuli, czosnku i cukinii. Do garnka z rozgrzanym olejem rzepakowym wsyp odrobinę soli himalajskiej a następnie wrzuć wcześniej pokrojone warzywa. Przez około 2 minuty szklimy warzywa do uzyskania złocistego koloru. Zalej warzywa bulionem i pozostaw na małym ogniu do wrzenia.Umyty i pokrojony w małe różyczki kalafior wrzuć do garnka i gotuj na małym ogniu przez około 15 minut do momentu kiedy będzie miękki. Dorzuć umyty szpinak, obrany świeży tymianek i pozostaw na kolejne 10 min. Zupę do smaku dopraw solą himalajską, pieprzem i odstaw do ostygnięcia a następnie blenderem zmiksuj do uzyskania jednolitej konsystencji.
Przed podaniem możesz dodać kiełki lub gałązkę świeżego tymianku. Ponieważ jestem fanką orzechów to nie mogłam się powstrzymać aby nie dorzucić również nerkowców.

Smacznego

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Prosto z mojego talerza , Blogger