9/28/2017

Aromatyczna zupa z kurek


I tym razem będąc u Mamy udało się Nam wyrwać na przechadzkę po lesie. Jak się okazało, nie tylko aura i miła atmosfera sprzyjała spacerowi. Uzbierane kurki od razu trafiły do mycia, czyszczenia a później do garnka. Długo się nie musiałam zastanawiać co z nich zrobię. Wędrówka po lesie trochę Nas wychłodziła więc pomysł na zupę był strzałem w dziesiątkę. Aromatyczne kurki dopełnią smakiem każdą potrawę. Poza walorami kulinarnymi kurki to bogate źródło witamin i minerałów. Charakteryzują się wysoką zawartością łatwo przyswajalnego białka, węglowodanów, błonnika oraz witamin z grupy B, C, D, E oraz beta-karotenu. Jak sami widzicie, grzyby to nie tylko smaczny dodatek do potraw ale również zdrowy. Do przygotowania zupy potrzebujesz:

* 500 g kurek
* 4 średniej wielkości ziemniaki
* 1 cebulę
* 1- 1,5 litra bulionu warzywnego
* olej rzepakowy
* natkę pietruszki
* 1 łyżkę masła
* sól himalajska, pieprz
* 1,5 łyżki kwaśnej śmietany 18 %

Wstaw w garnku bulion na małym ogniu. W między czasie oczyść i dokładnie opłucz kurki. Obierz i pokrój ziemniaki w kostkę i cebulę poszatkuj. Na rozgrzaną patelnię z oliwą wsyp odrobinę soli i cebulę, smaż na małym ogniu przez około 2 min do momentu kiedy się zeszkli. Dodaj kurki i smaż, często mieszając przez około 10 min. Kiedy kurki będą przyrumienione dodaj masło i smaż około minutę mieszając. Do gorącego bulionu dodaj ziemniaki, gotuj około 10 min. Dodaj kurki z cebulką i gotuj do momentu kiedy ziemniaki będą całkowicie miękkie. Śmietanę początkowo wymieszaj z paroma łyżkami gorącej zupy i dokładnie wymieszaj. Tak przygotowaną mieszankę wlej do gotującej się zupy. Zmniejsz ogień, wymieszaj i powoli gotuj doprowadzając do wrzenia. Dodaj posiekaną pietruszkę, sól himalajską i pieprz do smaku, wymieszaj całość, zdejmij z ognia i pozostaw zupę na około 5 min aby smaki się połączyły. Zupa gotowa do podania.

Smacznego Kochani :)   

3 komentarze:

  1. Ślinka mi cieknie kochana! Coś wspaniałego, kurki kocha chyba każdy. Są znakomite, a taka zupka na pewno przepyszna. Pozdrawiam i obserwuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że wpis zainteresował :) oby było ich coraz więcej. Niebawem się odwdzięczę 👍 Pozdrawiam

      Usuń
  2. Po powrocie z lasu szukałam obiadowych inspiracji i trafiłam na Twojego bloga. Zupą byłam zachwycona nie tylko ja, ale cała moja rodzina. Na pewno będę odwiedzała częściej! No i nie pozostaje mi nic innego jak wykorzystać jesień i wybrać sie kolejny raz na grzyby ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Prosto z mojego talerza , Blogger