1/26/2018

Energetyczne fit batoniki

Energetyczne fit batoniki

Energetyczne batoniki fit dedykowane są każdej osobie, ceniącej aktywny tryb życia jak i łasuchowi, lubiącemu słodkie, ale zdrowe przekąski. Dzisiejsza propozycja jest wegańska pozbawiona glutenu i cukru. Batoniki fit są pożywne i dodadzą nam energii na cały dzień. Stanowią idealną alternatywę dla sklepowych, łatwo dostępnych słodyczy, w których aż kipi od nadmiaru cukru. Batony nie zawierają soli, a zawarte w nich cukry to cukry proste, które przyswajają się błyskawicznie i są świetnym źródłem energii. Głównym składnikiem batonów są daktyle, które - oprócz dawki cukru - zawierają sporo potasu, który reguluje ciśnienie krwi oraz witaminy PP, A, B1 i B2, a także fosforu, żelaza i magnezu. Ostatni z pierwiastków zalecany jest osobom żyjącym w permanentnym stresie, ponieważ usprawnia pracę serca i pomaga zmniejszyć jego skutki. Daktyle zawierają również sporo błonnika - który usprawnia pracę jelit, jednocześnie oczyszczając je, a także antyoksydantów - które zwiększają odporność organizmu. Oprócz tego daktyle, dzięki zawartości wapnia, łagodzą dolegliwości związane z osteoporozą i menopauzą. Batoniki wzbogacone są również sporą dawką orzechów włoskich i nerkowca. Aby przygotować słodką przekąskę, niezbędne będą:
* ok. 250-300 g daktyli bez pestek * 150 g orzechów nerkowca * 70 g orzechów włoskich * 3 łyżki wiórków kokosowych * 2 solidne łyżki masła orzechowego bez dodatku soli i cukru * 2-3 łyżki siemienia * 2 łyżki naturalnego kakao bez dodatku cukru. Daktyle, orzechy, siemię i wiórki kokosowe wsyp do misy blendera i zmiksuj do uzyskania jednolitej konsystencji. Daktyle możesz pokroić w mniejsze kawałki, aby szybciej się zmieliły. Dodaj masło orzechowe i kakao i ponownie zmiksuj lub wymieszaj tak, aby wszystkie składniki dokładnie połączyły się ze sobą. Do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia, przełóż masę i wstaw do lodówki na 2 godziny. Po upływie tego czasu wyciągnij z blaszki papier z uformowaną masą i pokrój je w cienkie prostokąty. Batoniki przechowuj w lodówce Smacznego !


1/21/2018

Placuszki jogurtowe z borówką

Placuszki jogurtowe z borówką


Placuszki jogurtowe z borówką amerykańską to kolejny pomysł na śniadanie. Stanowią również świetną przekąskę, którą bez problemu zapakujesz swoim pociechom do szkoły. Placuszki są z dodatkiem owoców, do których poczułam ogromną sympatię już jakiś czas temu. W owocach borówki amerykańskiej znajdziesz wiele minerałów takich jak: cynk, selen, miedź i mangan oraz witamin: C, B , A, E, D i PP. Dzięki temu spożywanie borówki pomaga w utrzymaniu prawidłowego widzenia, chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami, a dzięki wysokiej zawartości błonnika pomaga oczyścić organizm z toksyn oraz wpływa pozytywnie na metabolizm i układ pokarmowy. Placuszki są pożywne, dzięki czemu stanowią pełnowartościowy posiłek bogaty w witaminy i minerały niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Do przyrządzenia placków przygotuj sobie:


* 2 jajka
* 200 g jogurtu naturalnego typ grecki
* 1,5 łyżki oleju kokosowego Extra Virgin
* 1 czubatą łyżkę mielonego siemienia
* 2 łyżki syropu klonowego
* 200 g drobnej mąki orkiszowej
* szczyptę soli
* 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
* około 150 g borówek do placków plus 50 g do posypania

Do naczynia miksera wbij jajka, dodaj płynny olej kokosowy (uprzednio rozpuszczony w rozgrzanym rondelku), syrop klonowy i miksuj. Następnie dodaj jogurt, szczyptę soli, zmielone siemię i ponownie zmiksuj. Wsyp mąkę, sodę oczyszczoną i proszek do pieczenia i miksuj do momentu, kiedy wszystkie składniki połączą się dokładnie. Dodaj borówkę i delikatnie wymieszaj łyżką tak, aby nie rozgnieść owoców. Na rozgrzaną patelnię (bez tłuszczu) połóż ciasto i smaż z obu stron na niewielkim ogniu do momentu, kiedy placuszki zarumienią się. Gotowe placki posyp pozostałą częścią borówek, możesz również polać odrobiną syropu klonowego. Ja niekiedy posypuję również płatkami migdałowymi.


Smacznego, Kochani 🙂


1/18/2018

Krem z kiszonych buraków

Krem z kiszonych buraków

Od pewnego czasu regularnie piję zakwas z buraków, który sama przygotowuję w domu. Dylematem są buraki, które kwasiły się wraz z nim. Jako dodatek do sałatek sprawdzały się idealnie, ale ile można jeść tylko sałatę, aby nie wyrzucić prawie 2 kg ukwaszonych buraków. Nauczono mnie w domu, że jedzenia się nie wyrzuca i z każdego produktu można przygotować posiłek. Z tą myślą również podeszłam w kwestii buraków. Jakiś czas temu pisałam już o właściwościach buraków. Dla przypomnienia zapraszam do ciekawej lektury, z którą powinien zapoznać się każdy ceniący sobie zdrowe odżywianie. Buraki choć niedoceniane, kryją w sobie prawdziwą skarbnicę składników mineralnych.

Buraki i ich właściwości odżywcze.

Aby zakwas był w pełni zdrowy, korzystam z buraków kupionych z pewnego źródła, jakim jest bazar ekologiczny. Buraki po ukiszeniu są smaczne i w dalszym ciągu posiadają swoje właściwości odżywcze. Krem przygotowany z nich ma swój charakterystyczny kwaskowy smak. Do przyrządzenia kremu przygotuj sobie:

* 1 kilogram ukiszonych buraków
* 1 litr bulionu warzywnego
* 1 większe jabłko
* 2 ziemniaki
* 1/2 łyżeczki chilli
* 2 łyżeczki ksylitolu
* sól himalajska, pieprz

Do garnka wlej bulion warzywny, dodaj ukwaszone buraki i wcześniej umyte i obrane ze skórki ziemniaki i jabłko. Wsyp ksylitol i chilli. Wymieszaj całość dokładnie i gotuj na średnim ogniu przez około 25- 30 min. Dopraw zupę solą himalajską i pieprzem. Wystudź zupę i blenderem zmiksuj do uzyskania jednolitej gęstej konsystencji.

Krem idealnie komponuje się z olejem z pestek dyni i kozim serem. Wersja dla wegan - same pestki lub olej z nich będzie równie satysfakcjonujący.

Smacznego :)




1/15/2018

Bezglutenowe naleśniki owsiane z owocami

Bezglutenowe naleśniki owsiane z owocami

Czy bezglutenowe naleśniki dedykowane są tylko osobom z nietolerancją lub alergią na gluten? Otóż nie. Dietę powinniśmy systematycznie urozmaicać. Nic złego się nie stanie, jeżeli ograniczymy gluten. Nie musimy z niego rezygnować, jeżeli nie ma takich zdrowotnych przeciwwskazań. Naleśniki bezglutenowe z mąki owsianej są dobrą alternatywą na pełnowartościowy posiłek. Mąka owsiana ma delikatnie orzechowy posmak. Ziarno owsa posiada większą wartość odżywczą niż pozostałe zboża. Mąka owsiana charakteryzuje się wysoką zawartością białka oraz błonnika. Jest źródłem minerałów takich jak: magnez, potas, cynk, miedź, wapń, selen i sód oraz witamin z grupy B. W mące znajdują się również peptydy, sterole, węglowodany i flawonoidy. Jako dodatek do naleśników postanowiłam wykorzystać mrożone truskawki, które zrywałam tego lata u mamy w ogródku. Soczyste i pełne słodyczy - nawet mrożone smakują wyśmienicie. Idealny moment na chwilę wspomnień tegorocznego lata. Aby przyrządzić naleśniki, przygotuj sobie:

Ciasto na naleśniki :

* 150 g bezglutenowej mąki owsianej
* 4 jajka

* 250 ml mleka ryżowego   
* 30 g ksylitolu
* 50 g płynnego oleju kokosowego Extra Virgin
* szczyptt soli himalajskiej

Do naczynia blendera wsyp ksylitol i zmiksuj go na pył. Dodaj resztę produktów (na końcu mleko, które należy wlewać sukcesywnie, pomału, nie wszystko na raz), dokładnie mikserem wymieszaj całość do uzyskania jednolitej masy. Przygotowane ciasto najlepiej jest pozostawić na dzień lub noc w lodówce. Ja wybieram opcję na noc. Następnego dnia wystarczy usmażyć cienkie placki na naleśniki.

Farsz do naleśników:

* 1 kg truskawek ( mogą być mrożone)
* sok z wyciśniętej cytryny
* 2-3 łyżeczki ksylitolu
* 1 czubatą łyżeczkę agaru
* 1 łyżkę oleju kokosowego Extra Virgin
* 1/4 łyżeczki cynamonu

Do rondelka wrzuć olej kokosowy i poczekaj aż się rozpuści (uważaj, aby się nie palił). Dodaj truskawki, ksylitol oraz sok z cytryny. Na małym ogniu podsmaż całość przez około 7-10 min cały czas mieszając. Dodaj agar i cynamon. Wszystko dokładnie ze sobą wymieszaj i pozostaw na kolejne 5 min. Farsz jest gotowy, zwiń naleśniki i się nimi zajadaj.

Ps. ponieważ jestem ogromną fanką borówki, nie omieszkałam ją dorzucić wraz z posiekanymi orzechami nerkowca.

Smacznego :)



1/10/2018

Domowa pizza wegańska

Domowa pizza wegańska

Ostatnimi czasy coraz częściej przychodzi mi ochota na pizzę. Czy pizza jest zdrowa? A może pizza nas tuczy? Jeśli obserwujecie mojego bloga i czytacie wpisy, zapewne prawidłowo wnioskujecie, że moje wydanie pizzy jest zdrowe i wcale nie wiąże się z przybraniem na wadze. Proste - jeżeli wiesz, co jesz, dobierasz odpowiednio składniki i sam/sama szykujesz sobie jedzenie, to masz pełną świadomość, że Twoje posiłki są pełnowartościowe. Mój wybór na dzisiaj to mix ziół i zielonych warzyw z dodatkiem suszonych pomidorów. Nie od dziś wiemy, że zielone warzywa są jednymi z najzdrowszych, a swoje właściwości i kolor zawdzięczają chlorofilowi. W medycynie naturalnej uważa się chlorofil za składnik łagodzący stany zapalne, sprzyjający odnowie organizmu, wspomagający oczyszczanie i odtruwanie, pomocny w leczeniu anemii. Systematyczne spożywanie zielonych warzyw zwiększa również witalność oraz odporność organizmu.
Ciasto do pizzy przygotowałam z mąki orkiszowej. Orkisz jest bogatym źródłem witamin z grupy B - tiaminy, niacyny i ryboflawiny a także minerałów takich jak: manganu, żelaza, miedzi oraz aminokwasu o nazwie tryptofan. W porównaniu ze zwykłą pszenicą, orkisz zawiera większą ilość białka.

Do pizzy użyłam oczywiście sosu, który mieliście okazję już poznać w poprzednim wpisie, dla przypomnienia:


Jak przygotować domowy sos pomidorowy?


Do przygotowania ciasta niezbędne będą:

* 30 ml oliwy extra virgin
* 200- 220 ml wody w temperaturze pokojowej
* 2 łyżki suchych drożdży lub 20 g świeżych
* 400 g mąki orkiszowej drobnej
* łyżeczka soli himalajskiej
* 1/4 łyżeczki ksylitolu

Do miski wlej wodę, dodaj ksylitol i drożdże. Składniki dokładnie ze sobą wymieszaj, tak aby drożdże się rozpuściły. Dodaj mąkę, oliwę i sól. Wymieszaj produkty. Możesz ciasto wyrobić ręcznie lub używając odpowiedniego sprzętu, jeżeli takowy posiadasz. Jeżeli ciasto będzie już gotowe, natłuść miskę i umieść tam ciasto, przykrywając je najlepiej szmatką i odstaw na co najmniej 3 godziny. Wyrośnięte ciasto podziel na pół i rozwałkuj, formując pierwszy kawałek pizzy. Z podanych proporcji udaje mi się przygotować dwie średniej wielkości placki na pizzę.

Składniki na pizzę:


* pieczarki

* brokuł świeży
* groszek z puszki tradycyjny
* por
* suszone pomidory
* oregano
* czosnek niedźwiedzi
* listki świeżej bazylii

Na przygotowanym placku do pizzy rozsmaruj sos, posyp oregano i czosnek niedźwiedzi. Ułóż wcześniej umyte i pokrojone warzywa. Dodaj groszek odsączony i suszone pomidory. Przygotowaną pizzę włóż do nagrzanego maksymalnie piekarnika i piecz około 10 min. Po wyciągnięciu pizzy ułóż na wierzch świeże listki bazylii.

Domowa pizza gotowa 🙂

Ps. Wybór produktów jest dowolny, podałam Wam moją propozycję.

Smacznego 🙂


1/06/2018

Jak przygotować domowy sos pomidorowy ?

Jak przygotować domowy sos pomidorowy ?

Ile razy zdarza się Wam w sklepie sięgać po sos pomidorowy, zwanym również passattą? U mnie był to nieodzowny produkt w trakcie zakupów. W momencie kiedy zaczęłam wczytywać się w etykiety, gdzie ulepszaczy było aż nazbyt, postanowiłam rozpocząć domową produkcję. Jak przygotować domowy sos pomidorowy?
Cenowo przyrządzenie sosu wychodzi podobnie jak z kupionym w sklepie. Jednak wyśmienity smak i świadomość, że jest to zdrowy dodatek do moich ulubionych dań, są w tym wypadku bezcenne. Pomidory są skarbnicą witaminy C, która oczyszcza organizm z toksyn, jak i wzmacnia odporność. Bogate są również w witaminy z grupy B, E, K, PP, beta-karoten oraz minerały, takie jak: magnez, potas, żelazo, wapń, miedź i mangan. W pomidorach znajdziemy również przeciwutleniacz, którego nasz organizm nie jest w stanie sam wyprodukować - likopen. Przeciwdziała on zawałom serca, rakowi szyjki macicy, jak i prostaty oraz miażdżycy. Pomidory są niskokaloryczne i dzięki temu, że zawierają 93% wody i błonnika pokarmowego, często stosowane są w trakcie diety oczyszczającej i odchudzającej. Dzięki zawartości witaminy E i C pomidorom zawdzięczamy piękny wygląd skóry. Sos jest idealnym dodatkiem do makaronu, zapiekanki, pizzy oraz potraw warzywnych. Do jego przyrządzenia przygotuj sobie:

* 2 kg świeżych pomidorów, ja wybrałam pomidory typu lima
* 3 średniej wielkości cebule
* 5 ząbków czosnku
* 4 łyżki oliwy extra virgin
* garstkę świeżych listków bazylii
* łyżeczkę świeżego tymianku
* łyżeczkę świeżego oregano
* szczyptę chilli
* sól himalajską i pieprz czarny świeżo mielony, do smaku
* olej rzepakowy

Pomidory najpierw dokładnie umyj, sparz w gorącej wodzie, wcześniej nacinając na nich skórkę i obierz je. Pomidory pokrój w kostkę i wrzuć je na durszlak, żeby usunąć nadmiar wody. Do garnka o grubym dnie wlej olej rzepakowy, wsyp odrobinę soli himalajskiej i poszatkowaną cebulę wraz z czosnkiem. Podsmaż całość aż się zarumieni i dorzuć odsączone pomidory. Całość gotuj na niewielkim ogniu, mieszając do momentu, kiedy sos całkowicie się zredukuje. Dodaj oliwę wraz z posiekanymi ziołami i chilli. Wymieszaj całość i pozostaw na ogniu 2 minuty. Dopraw do smaku solą himalajską i pieprzem. Sos odstaw do ostudzenia, a następnie blenderem zmiksuj do uzyskania jednolitej konsystencji.

Sos również możesz przygotować sobie w większej ilości. W tym wypadku przepis zwiększ do ilości, którą chcesz uzyskać i sos pasteryzuj w słoikach.


Smacznego 🙂
Copyright © 2016 Prosto z mojego talerza , Blogger