1/18/2018

Krem z kiszonych buraków


Od pewnego czasu regularnie piję zakwas z buraków, który sama przygotowuję w domu. Dylematem są buraki, które kwasiły się wraz z nim. Jako dodatek do sałatek sprawdzały się idealnie, ale ile można jeść tylko sałatę, aby nie wyrzucić prawie 2 kg ukwaszonych buraków. Nauczono mnie w domu, że jedzenia się nie wyrzuca i z każdego produktu można przygotować posiłek. Z tą myślą również podeszłam w kwestii buraków. Jakiś czas temu pisałam już o właściwościach buraków. Dla przypomnienia zapraszam do ciekawej lektury, z którą powinien zapoznać się każdy ceniący sobie zdrowe odżywianie. Buraki choć niedoceniane, kryją w sobie prawdziwą skarbnicę składników mineralnych.

Buraki i ich właściwości odżywcze.

Aby zakwas był w pełni zdrowy, korzystam z buraków kupionych z pewnego źródła, jakim jest bazar ekologiczny. Buraki po ukiszeniu są smaczne i w dalszym ciągu posiadają swoje właściwości odżywcze. Krem przygotowany z nich ma swój charakterystyczny kwaskowy smak. Do przyrządzenia kremu przygotuj sobie:

* 1 kilogram ukiszonych buraków
* 1 litr bulionu warzywnego
* 1 większe jabłko
* 2 ziemniaki
* 1/2 łyżeczki chilli
* 2 łyżeczki ksylitolu
* sól himalajska, pieprz

Do garnka wlej bulion warzywny, dodaj ukwaszone buraki i wcześniej umyte i obrane ze skórki ziemniaki i jabłko. Wsyp ksylitol i chilli. Wymieszaj całość dokładnie i gotuj na średnim ogniu przez około 25- 30 min. Dopraw zupę solą himalajską i pieprzem. Wystudź zupę i blenderem zmiksuj do uzyskania jednolitej gęstej konsystencji.

Krem idealnie komponuje się z olejem z pestek dyni i kozim serem. Wersja dla wegan - same pestki lub olej z nich będzie równie satysfakcjonujący.

Smacznego :)




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Prosto z mojego talerza , Blogger