11/05/2018

Krem z opieniek z dodatkiem bazylii

 

Przełom października i listopada to znak iż przyszedł najwyższy czas na opieńki. Są to pyszne, aromatyczne grzybki, które za młodu charakteryzują się łagodnym smakiem. Opieńka jest to również świetny grzyb do szybkiego zbioru. Często możemy ją znaleźć rosnącą w kupkach na powalonych lub ściętych pniach drzewa. Opieńka ma właściwości lecznicze: bakteriobójcze, grzybobójcze, zwalcza m.in. pneumokoki. W medycynie chińskiej używano opieniek jako leku na choroby płuc, żołądka i wątroby. Zwalcza także kurzą ślepotę, zgagę i wspomaga leczenie epilepsji. Dzisiejsze wyjście do lasu na te pyszne grzyby na pewno nie będzie w tym sezonie ostatnim. Łączenie przyjemne z pożytecznym, korzystając z pięknej, ciepłej jesieni to czysta przyjemność nie mniejsza niż przyrządzenie z nich w tym wypadku aromatycznego kremu. Sam krem jest łatwy w przygotowaniu i nie zabiera dużo czasu. Zatem aby ugotować krem niezbędne będą:

  • 500 g opieniek świeżych
  • 1 średniej wielkości cebulę
  • 2 ząbki czosnku
  • 500 ml bulionu warzywnego
  • ok 12-15 listków bazylii
  • 100 g jogurtu sojowego
  • 10 cm jasnej części pora
  • oliwa do smażenia
  • szczypta chilli
  • sól himalajska, pieprz

1. Opieńki dokładnie myjemy i czyścimy. Odcinamy końcówki i wrzucamy wszystkie do durszlaka po to aby jeszcze raz dokładnie pod wodą je opłukać.

2. Cebulę, por, czosnek i opieńki kroimy w kostkę, smażymy na oliwie wraz z chilli przez co najmniej 5 min mieszając po czym zalewamy bulionem i gotujemy całość ok 10-15 min. 


3. Do gotującej się zupy dodajemy jogurt sojowy, bazylię, sól himalajską, pieprz i wszystko razem blenderem miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji.  



Smacznego :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Prosto z mojego talerza , Blogger